Mistrzowski pas w kategorii Ojcostwo – dietetyk dziecięcy radzi, jak go zdobyć

Strona główna » Wiedza i inspiracje » Artykuły » Mistrzowski pas w kategorii Ojcostwo – dietetyk dziecięcy radzi, jak go zdobyć

Często słyszy się głosy, że ojcowie za mało angażują się w wychowanie dzieci i prowadzenie domu. Czy wciąż mamy do czynienia ze stereotypem, według którego to głównie kobiety odpowiedzialne są za dom? Czy może same mamy nie do końca lubią dzielić się swoimi obowiązkami? Pro-aktywna postawa ojca jest ważna dla prawidłowego rozwoju pociechy – mgr Iwona Gryszkin ‒ dietetyk dziecięcy, członek Zarządu Dolnośląskiego Towarzystwa Dietetyki tłumaczy, dlaczego tak istotne jest zwiększenie roli taty w wychowaniu dziecka – także w aspekcie zdrowej diety.

Zaniedbana rola ojca
Raport z badania przygotowanego na zlecenie Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich w ramach projektu „Godzenie ról rodzinnych i zawodowych kobiet i mężczyzn” pokazuje, że tata poświęca swojemu dziecku średnio 32 minuty dziennie. Niewiele lepiej wyglądają wyniki analizy przeprowadzonej przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju – z tego raportu dowiemy się, że pracujący polski ojciec poświęca dziecku średnio 40 minut dziennie, bezrobotny natomiast – zaledwie 57. Dane te, choć statystyczne, powinny dać do myślenia niejednemu rodzicowi – zarówno ojcu, jak i matce. Analizując tendencje w tym zakresie w ostatnich dziesięcioleciach można zauważyć pozytywną zmianę, jednak wciąż niecała godzina dziennie to zdecydowanie za mało, by móc zadbać o odpowiedni rozwój dziecka, jego wychowanie i zdrowie. Rola ojca jest niezwykle ważna w życiu malucha, który w dużej mierze uczy się świata poprzez obserwację tego, co go otacza. Każdy człowiek jest inny, każdy rodzic trochę inaczej buduje relację z dzieckiem – właśnie ten dualizm pozwala maluchowi zrozumieć odmienne wzorce, odnaleźć się w różnych sytuacjach – to kształtuje jego osobowość, wartości, zrozumienie dla świata, który go otacza.

Tajemnice dziecięcego jadłospisu
Na temat niewystarczającego zaangażowania ojców w wychowanie dzieci powstało sporo publikacji i chyba jeszcze więcej humorystycznych anegdot czy kabaretowych skeczów. Swego czasu dużą popularnością internetowej społeczności cieszyło się zdjęcie przedstawiające ojców na zakupach – zagubionych panów w dziale z produktami dla dzieci z telefonami przy uszach. Obrazek na pierwszy rzut oka śmieszny, jednak po głębszej analizie smutny, bo prawdziwy. – Niestety w dzisiejszych czasach coraz wyraźniej widać, że ojcowie nie uczestniczą w pełni w procesie wychowania swoich pociech – i nie chodzi tu jedynie o zabawy z maluchem, ale również o te bardziej przyziemne czynności, jak dbanie o ich dietę i – co się w z tym wiąże – pomaganie w zakresie codziennych zakupów – zauważa Iwona Gryszkin. – Zaangażowanie obojga rodziców jest niezwykle ważne, równowaga w tym zakresie wpływa pozytywnie nie tylko na rozwój dziecka, ale również jest nieoceniona dla jego bezpieczeństwa. Tata wtajemniczony w sekrety jego przyzwyczajeń, diety, ulubionych produktów i zdrowia w każdej nieprzewidzianej sytuacji będzie w stanie stanąć na wysokości zadania – nawet w chwili, gdy niemożliwy będzie telefon do matki dziecka. To między innymi ze względu na bezpieczeństwo dziecka matki powinny dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z ojcami. Jeśli zaś druga strona nie do końca wykazuje pro-aktywną postawę – dobrze jest skorzystać z tego argumentu. Nierzadko jednak okazuje się, że ojców nie trzeba specjalnie zachęcać – często wychodzą oni z założenia, że kobiety zrobią to lepiej lub po prostu sprawia im to niesamowitą satysfakcję i przyjemność, dlatego nie chcą jej odbierać matkom.

Tata w sklepie
Głos eksperta potwierdza wynik badania „Polki same o sobie”, według którego aż 88 proc. decyzji zakupowych dotyczących produktów spożywczych podejmują kobiety, z czego 66 proc. robi je całkowicie samodzielnie. Idealnym zobrazowaniem tych statystyk jest wspomniane już zdjęcie. Oczywiście powodów takiego stanu rzeczy może być wiele i nie musi to być akurat niewielka chęć pomocy ze strony mężczyzn. Jednym z nich jest zapewne większa orientacja kobiet w ofercie produktów spożywczych dla dzieci. Jednak drodzy panowie – nic straconego – wystarczy kierować się kilkoma podstawowymi zasadami przy wyborze produktów, aby zakupy były trafione. – Przede wszystkim należy czytać etykiety, zwracając szczególną uwagę na skład produktów – zarówno posiłków, jak i napojów. Tu warto zapytać matkę dziecka, która jest już zaznajomiona z tematem, lub dietetyka jakie składniki i w jakich proporcjach są najlepsze dla malucha – podpowiada specjalistka. Podobnie należy postępować w przypadku wyboru napojów dla dziecka. – Wybierając soki należy unikać te, które zawierają dużą ilość cukrów i sztucznych substancji barwiących i zapachowych. Najważniejsza jest jednak woda, która powinna być jednym z głównych płynów podawanych maluchom – mówi Iwona Gryszkin, dietetyk dziecięcy. Przy jej wyborze należy dokładnie zapoznać się ze składem podanym na etykiecie. Aby nie spędzić całego dnia na przeglądaniu sklepowej półki dobrze skupić się tylko na tych propozycjach, które są przeznaczone dla dzieci i kobiet w ciąży lub oznaczonych rekomendacją instytucji wyspecjalizowanych w pielęgnowaniu zdrowia najmłodszych, jak Centrum Zdrowia Dziecka.

Reasumując: rola ojca jest niezwykle istotna dla prawidłowego rozwoju dziecka – zarówno w aspekcie wychowawczym, zabawowym, jak i zdrowotnym, związanym z dietą malucha. Drogie mamy – pozwólmy w pełni uczestniczyć panom we wszystkich zadaniach związanych z rodzicielstwem, także w codziennych zakupach. Oni świetnie dadzą sobie radę z każdym wyzwaniem, dodatkowo Was odciążając. Drodzy ojcowie – nie bójcie się pokazywać chęci zaangażowania we wszystkie tematy towarzyszące wychowaniu dziecka – wystarczy kierować się podstawowymi zasadami i słuchać zaleceń specjalistów, aby uzyskać mistrzowski pas w kategorii Ojcostwo.


Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.

Możesz używać znaczników HTML i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*