Reforma gimnazjalna

Strona główna » Temat » Reforma gimnazjalnaPage 2

Strona główna Działy Dyskusja ogólna Kawiarenka Reforma gimnazjalna

Przedstawiamy16 wpisy (z19 całości)
  • Autor
    Wpisy
  • #3931

    Trudno odmówić Panu racji, że to nie szkoła wychowuje dzieci tylko rodzice. Ale biorąc pod uwagę czas spędzany obecnie przez dzieci w szkole oraz niewątpliwy, ogromny wpływ rówieśników i ich zachowań na dzieci… w szczególności w wieku nastoletnim związanym z mocnym poszukiwaniem swojej tożsamości – trudno mi stwierdzić, że gimnazja są miejscem sprzyjającym kształtowaniu pozytywnych wzorców.. przy jeszcze często relatywnie słabej kadrze nauczycieli…. Której trudno zbudować autorytet…

    #3934

    Zgadzam się z Tobą. Wychowanie jest bardzo ważne, ale w tym wieku dzieciom przychodzą różne pomysły do głowy niezależnie od rozsądku i wpływu rodziców. Po prostu wchodzą w wiek buntu i konfrontacji z otoczeniem. Lepiej chyba, żeby środowisko tych „konfrontacji” było sprzyjające i znajome.
    Ja bym jeszcze chciała podyskutować o egzaminach i ogólnym nastawieniu programowym klasy szóstej szkoły podstawowej i pewnie trzeciej gimnazjum. Mój syn jest w klasie szóstej (dzisiaj zdaje egzamin 🙂 ) A ja mam wrażenie, że od października nic innego w klasie nie robili, tylko przygotowywali się do sprawdzianu szóstoklasisty. Nawet na j. polskim nie pisali porządnych wypracowań, tylko krótkie wypowiedzi pod kątem sprawdzianu. Sprawdzianów testowych było chyba w sumie siedem i dodatkowo w domu przerobił ich …dziesiąt.
    Powiem szczerze, że nie podoba mi się to…

    #3939

    Cieszę się, że jest więcej osób myślących podobnie. Tę samą kwestię podniosłem właśnie przed chwilą w innym wątku na forum…

    Tylko pozostaje pytanie, na które może właśnie jakiś przedstawiciel systemu oświaty byłby w stanie odpowiedzieć… Co z tym zrobić???

    #3179

    Nie odwrócimy już chyba reformy, która tak daleko została wdrożona. Możemy co najwyżej walczyć o to, żeby jednak gimnazja nie były tworzone przy liceach, a taki jest projekt MEN – patrz artykuł w Rzeczpospolitej „Gimnazja i licea łączcie się” http://www.rp.pl/artykul/421144.html
    Uważam, że to bardzo zły pomysł. MENowi przyświeca głównie cel edukacyjny i podniesienie poziomu nauczania w gimnazjach (przy wykorzystaniu tych samych nauczycieli, który uczą w liceach), natomiast skutki uboczne takiego rozwiązania mogą być bardzo duże i bolesne, np. chęć dorównania/przypodobania się starszym kolegom przez używki, szybsze wejście w okres buntu i poczucie dorosłości. Łączenie 13-latków w jednym budynku z 18-latkami jest sytuacją o wiele gorszą niż ta, gdzie w starej podstawówce przebywały 14-latki z 7-latkami. Poza tym szkół licealnych jest mniej i przyłączenie do nich gimnazjum spowodowałyby dalsze dojazdy do szkoły dla tych 13-letnich przecież jeszcze dzieci. To są argumenty, które na szybko przychodzą mi do głowy, ale myślę, że znajdziemy jeszcze więcej…

Przedstawiamy16 wpisy (z19 całości)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.