Odrabianie pracy domowej

Strona główna » Temat » Odrabianie pracy domowej

Strona główna Działy Dyskusja ogólna Kawiarenka Odrabianie pracy domowej

Przedstawiamy1 wpisów (z9 całości)
  • Autor
    Wpisy
  • #3264

    Mamy problemy z córeczką, a właściwie ze sposobem w jaki odrabia prace domowa. Ostatnio mamy wrazenie, ze ogarnia ja „wtorny analfabetyzm”. Lekcje zaczynaja sie jak zwykle od ” ja nie wiem”, „pomóż mi”, „co ja mam zrobić?”. No wiec zaczynamy od przeczytaj polecenie: narysuj diwe kreski. Odpowiedz córki: „ale co mam zrobić, ja nie wiem”. Wiec my dalej posłuchaj co mówimy: narysuj dwie kreski. Córka: „ale ja nie wiem co mam zrobić”,” ale co mam zrobić”. My: wez ołówek i linijkę i narysuj diwe kreski. Odpowiedz, „ale ja nie wiem”. I tak wokoło, jakby wogóle nie słuchała co się do niej mówi. Już się zastanawiamy, czy to taktyka, żeby zrobić za nia bez wysiłku, czy to taktyka aby mieć któres z nas tylko dla siebie. Bedziemy wdzięczni za sugestie co robić, bo przyznaję, ze już nam ręce opadają, a córka w przyszłym roku bedzie zdawać egzamin do gimnazjum. Pozdrawiam

    #4091

    Jak długo trwa taka sytuacja? Kiedy zauważyliście Państwo zmiany w zachowaniu córki? Może chce Wam coś przez to zasygnalizować? Mam trochę młodsze dzieci, ale też zauważam problemy z koncentracją. Zawsze wtedy zastanawiam się, czy nie ma w tym jakiegoś ukrytego sygnału.

    #4092

    Dzieci podobno w pewnym wieku w ten sposób kłamią, że ich boli głowa, nic nie maja zadane, itp. Myslę, że trzeba rozmawiać i zacząc kontakt od najpierw czynności przyjemnych, np w weekend spacer 🙂
    pozdrawiam
    AniaN

    #4093

    Z mojego doświadczenia, to jest również sposób na zwrócenie naszej uwagi… a raczej komunikat,że potrzebują tej uwagi więcej. Nam sprawdził się system, w którym zaczęliśmy umawiać się z dziećmi na coś atrakcyjnego do zrobienia po odrobieniu lekcji, jakieś wspólne wyjście, kino, etc. i okazało się, że jest możliwa dużo większa mobilizacja:)

    #4094

    Dziękuje, za sugestie, zaczniemy wprowadzac w życie:-)

    #4160

    Trochę to chyba jest też tak, że dzeciaki dzisiaj bardzo łatwo się nudzą odrabianiem lekcji i wszelkimi innymi obowiązkami. Ja wiem, że świat się zmienia, inne bodźce, inne sposoby. Ale nie wydaje Wam się, że robimy wszytsko, aby uatrakcyjnić dzieciom wszystko? Wyjście do kina za odrobione lekcje? Według mnie nasze dzieci nie nawykły do obowiązków i systematyczności, a my sami im tego nie ułatwiamy. Iluż to moich znajomych czyta głośno dzieciom lektury, bo samodzielne czytanie je męczy i nudzi (choćby ten sławny Sienkiewicz w podstawówce). A dlaczego wszystko ma być atrakcyjne? Czy nasza praca zawsze jest ciekawa i nie męczy?

    #4164

    Inne dziś bodźce, inny świat, a odrabianie lekcji ma być wciąż takie jak dawniej? Może inne sposoby, niż tylko wkuwanie?

    #4822

    Mona zastosować najróżniejsze mnemotechniki 🙂

    Zapraszam na http://www.quanyse.com.pl/

    #3265

    Spróbuj ją nauczyć trochę samodzielności.

Przedstawiamy1 wpisów (z9 całości)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.